Polecam

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Polski Koncern Naftowy ORLEN SA w 2014 - Pora na odrabianie strat ?




     Tak jak zawsze zaznaczam to tylko moje zdanie.
Jednak patrząc się na akcje spółki PKNORLEN widząc wykres wydaje mi się, że osiągnięte w tym roku minimum czyli 40 zł 50 gr to może być wszystko na co stać sprzedających.

Dzisiejsza sesja zakończyła się spadkiem o 0,05 % czyli o 2 gr i zanotowaliśmy 41 zł.

Moim zdaniem mimo szans na kolejny test wsparcia na 40 zł 50 gr walor powinien zacząć odrabiać straty.
W marcu za jedną akcję płacono powyżej 58 zł. Czym sobie ORLEN zasłużył na takie dołowanie ? Branża rafineryjna nie ma najłatwiejszego okresu, ale ja tu powodów do dalszych spadków nie widzę.


Zastanawiające są szalone rekomendacje:

ErsteBank - sprzedaj z ceną docelową 35 zł ( 5 Grudnia )
UniCredit - kupuj z ceną docelową 52.10 ( 10 Grudnia )
UBS - sprzedaj z ceną docelową 39 zł ( 16 Grudnia )

Ja uważam, że złamanie bariery 40 zł 50 gr może sprawić, że PKNORLEN dotrze do 39 zł. ( wykres 5 letni ), ale to jest pesymistyczna wersja. Tak czy inaczej nie należy zapominać, że ostatnio były też pozytywne informacje, jak przyznanie kredytu w wysokości do 1 mld. zł.

""Pozyskanie dodatkowych środków umożliwia spółce dalszą dywersyfikację źródeł finansowania oraz wydłużenie terminu zapadalności zobowiązań. Gwarantuje także firmie długoterminowy rozwój oraz możliwość realizacji zaplanowanych inwestycji, zgodnie z założeniami określonymi w strategii na lata 2013-2017" - Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes PKN Orlen."  PAP

Pozyskane środki mają zostać wykorzystane przez spółkę głównie na wsparcie realizacji strategii energetycznej.

Poza tym ogólny CAPEX grupy za 2014 rok ma być większy niż tegoroczny, zaplanowany na 3 mld zł. Prezes Orlenu Jacek Krawiec jest optymistą, więc skąd ten pesymizm ?

Moim zdaniem Orlen może być dobrą inwestycją na 2014 r i maksymalny zasięg spadków oceniam na 39 zł, lecz nie zdziwię się, jeśli sprzedający nie pokonają 40,50 i będziemy szli powoli w górę.

Jeśli miałbym się bawić w wydawanie rekomendacji byłoby to kupuj a możesz zarobić w 2014 , ale rozrzut wydających je od 35 zł do 52.10 jest absurdalny.

Duża spółka o dużej płynności, niewielkich wahaniach kursu, przy odpowiednim kapitale może być niezłym miejscem, nie uważam, żeby zakup po obecnej cenie z perspektywą roczną niósł ze sobą spore ryzyko.

PODKREŚLAM, ŻE PREZENTUJĘ JEDYNIE SWOJE OPINIE I DECYZJE INWESTYCYJNE. I NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYNIKI INWESTYCYJNE CZYTELNIKÓW. KAŻDA Z INWESTYCJI WYMAGA CZASU I WOLNYCH ŚRODKÓW, NIE JESTEM WRÓŻKĄ OKREŚLAJĄCĄ KONKRETNE DATY SPADKÓW CZY WZROSTÓW.







7 komentarzy:

  1. Jedyny aktualny blog, ktoremu można zaufac ;) Żałuje,ze rano nie kupiłem akcji orlenu:/ Proponuje bardziej spopularyzować Twojego bloga, bo naprawdę rzeczowo piszesz i w bardzo przystepny sposob argumentujesz swoje prognozy. Na pewno przewidywalność Twoja jest wieksza niz nie jeden dom maklerski, ktory wydaje rekomendacje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, ja robię to od tak z pasji a , że sam nie cierpię "fachowości" niektórych analiz, których normalny człowiek nie rozumie, piszę po ludzku.

    Nie daję tu pewniaków a własne przemyślenia, zakładając oczywiście czas, bo giełda nie jest dla niecierpliwych, tu rzadko coś dzieje się od zaraz :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny blog, sam zaczynam dopiero przygodę z giełdą jestem na etapie szukania biura maklerskiego. Szkoda, że nie ma więcej takich blogów.
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolego poleciłbyś może jakąś przydatną książkę o inwestowaniu na giełdzie?

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.maklerska.pl/gielda-wolnosc-i-pieniadze-poradnik-spekulanta-p-25.html

    Warto się zapoznać. Poza tym trzeba się uczyć cały czas, czytać, analizować, myśleć, przewidywać i zacząć wkładać normalne prawdziwe pieniądze chociaż minimalne, aby zobaczyć jak radzisz sobie z ciśnieniem, wyrabiać w sobie cierpliwość, umiejętność trzymania się planu lub modyfikowania go w razie potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie i chciałem zapytac co pan sądzi o spółce MIT.Myśle że warto byłoby ją omówic.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.