Polecam

środa, 19 lutego 2014

SMS Kredyt Holding SA (SMS)





Spółka z New Connect

Free Float 22,02 %

15 mln akcji

Patrząc się na wykres od 2011 r. widzimy, że kurs jest nisko.

Obecnie w czasie rzeczywistym widzę , że jest pomiędzy 88 a 91 gr.

W przeszłości SMS chodził po nawet 3-4 zł.

Ostatnio pojawiły się dobre informacje.

Tutaj na stronie internetowej możecie sami poczytać :

http://www.smskredytholding.pl/

Ten styczeń był lepszy niż w 2013 r. o 39,4 % jeśli chodzi o kwotę udzielonych pożyczek.

Według mnie ta spółka jest niedowartościowana. Do tego doszła ciekawa umowa  wczoraj.

Kapitalizacja lekko ponad 13 mln. Nie zdziwią mnie wzrosty na tym walorze.

Minimum i to chwilowe było we Wrześniu 2013 r.  i wynosiło 74 gr. Później mieliśmy odbicie i obecnie biorąc pod uwagę ciekawe informacje możemy być tylko w korekcie tamtego wzrostu. Według mnie SMS powinien wyjść ponad 1 zł. Niewiele akcji, więc może być dynamicznie.

Analizujcie sami. Zawsze może być jakiś haczyk, którego nie widzę.


https://www.facebook.com/pages/GPW-inwestycje/631645910206761

CZYTELNIKU DECYDUJ SAMODZIELNIE. INWESTUJESZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. PREZENTUJĘ JEDYNIE SWOJE OPINIE. MOJE PRYWATNE PRZEMYŚLENIA NIE STANOWIĄ REKOMENDACJI A SĄ TYLKO SPOJRZENIEM JEDNEGO Z MILIONÓW GRACZY. NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYNIKI INWESTYCYJNE CZYTELNIKÓW. KAŻDA Z INWESTYCJI WYMAGA CZASU. O SWOICH PORTFELACH DECYDUJECIE SAMI I JA NIC NIE GWARANTUJĘ. ZAKŁADAM ŻE ZAWSZE MOGĄ POJAWIAĆ SIĘ SYTUACJE, PO KTÓRYCH TRZEBA ZMIENIAĆ SWÓJ PLAN.

foto-coslychacwbiznesie.pl

10 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli piszesz nie na temat to będą usuwane. Pojawia się nowy wpis a niektórzy zadają od razu pytanie na temat kolejnego waloru. Mylicie bloga z usługami doradztwa, śmiecicie mi w komentarzach pod konkretnym walorem więc skąd to zdziwienie.

      Komentarze które uznam za nie na temat, poza wyjątkami będą usuwane. Szczególnie te gdy jak tu po pojawieniu się wpisu o sms w ciągu killku minut pojawia się pytanie - Co Autor sądzi o ? Nie mam obowiązku analizowania tych spółek które ktoś sobie życzy.

      Nie mam ochoty być zasypywany pytaniami i nie będę znosił natręctwa. Opisuje walory, które ja uważam za stosowne, bo to blog prowadzony przeze mnie. Powtarzam to kolejny raz, ale ciężko z rozumieniem tekstu pisanego jak widać.

      Więc zasady będą ciągle zaostrzane. Aż zaczniecie szanować czyjąś pracę. Nie będzie tu komentarzy osób które tego nie potrafią.

      Usuń
  2. mam propozycję dla autora, co Ty na to abym napisał dla Ciebie profesjonalną sronę na której prowadziłbyś bloga w formie profesjonalnej strony (wzbogaconą o pare pomysłów), komentarzami mogłbym osobiscie zarządzać bo widzę, iż są dla Ciebie bardzo irytujące (wcale się nie dziwię)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dzięki za propozycję, ale póki co nie myślę nad tym. Ten blog jest w dużej mierze dla przyjemności, satysfakcji ale i tak potrafi być mącona. Profesjonalna strona to dla mnie na dziś dzień coś nie do pogodzenia pod kilkoma względami. Może kiedyś, ale nie teraz. Jednak dzięki za propozycję i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. jeszcze takie pytanie, jest super sprawą, że dzielisz się opinią i naprawde SZACUNEK za to. Pytanie do Ciebie czy nie miał byś woli przekazania swojej profesjonalniej wiedzy na temat alnalizy spółek od podstaw, oraz na czym polegają Twoje analizy i tak trafne wnioski

      Usuń
    3. Dzięki za uznanie, ale to co potrafię przekazać to w miarę możliwości przekazuję. Nigdy jednak nie uważałem się za guru, dobrego doradcę i nim nie jestem, tak samo jak nauczycielem :) Także póki co to ten blog będzie jedynym moim przekazem na temat giełdy. Na pewno swoje robi to, że dla mnie to jest pasja, nic na siłę, reszta przyszła z doświadczeniem. Jednak poważnie jestem pewny, że przyjdzie nie raz taki dzień, że mój upór odnośnie danej inwestycji odczuję boleśnie. Na świecie jest zbyt wiele sposobów na grę, aby będąc inwestorem indywidualnym nigdy nie tracić. Dlatego trzeba samemu kombinować, nie można ufać nikomu na 100 %, bo każdy się może pomylić.Często nie wiemy co jest krok dalej, co przyniesie kolejny dzień na walorze a inni to wiedzą... Taka rola szaraków.

      Usuń
    4. a'propos posta przeprowadzkiwarszawakrakow: autor przystepnie dzieli sie wiedza, w kazdym poscie pokazuje wskazowki na ktorych bazuje i dzieki temu pozwala zaobserwowac mechanizmy, ktorymi sie kieruje. Warto zwrocic na to uwage, analizowac linki, ktore podaje i decydowac samodzielnie. Do mnie to przemawia, choc dopiero stawiam pierwsze kroki. Traktuje to jako aspekty na ktore warto zwrocic uwage podczas innych analiz.
      Porównujác to chociazby do pseudo rekomendacji znajdujacych sie na forach w wiekszosci portali, to widac ze od Autora to wymaga znacznie wiékszego zaangazowania i czasu i samego faktu dzielenia sie wiedza.

      Chyle czola, ze jest ktos komu w tych zabieganych czasach jeszcze sie chce poswiecac cenny czas na takie inicjatywy. Tym bardziej w kraju niby goscinnym, a tak naprawde pelnym hejtu, zazdrosci, chamstwa i zawisci. Niestety wielu ma mentalnosc, iz im gorzej wiedzie sie innym tym mnie lepiej...Moznaby wiele pisac nt. spoleczenstwa.

      Do Autora: moze przydaloby sie zamiescic wyrazna informacje na kazdej stronie (np w boxie po lewej lub prawej) o tym, ze Autor nie komentuje zapytan o inne walory. Moze to chociazby zaoszczedziloby czas na moderacjé.

      Usuń
  3. Widzę, że na biznesradar.pl prowadzone są dyskusje na temat moich wpisów :
    -naganiacz,
    -kupuje i podbija w celu sprzedaży itd.

    Ludzie są śmieszni. Rozumiem, że boli to jeśli ktoś inny potrafi wejść w czasie.

    Problem jest taki, że i znów się powtórzę.

    Na całej masie rosnących spółek, które wymieniałem niestety nie miałem szans być i z nich korzystać, ale mam gdzieś to czy ktoś w to wierzy.

    Przecież jakiś czas temu uważano, że ruszyłem kurs PBG ( wpis przeczytało kilkadziesiąt osób ).

    Żenada :)

    Ale co tam robię swoje dalej, może ktoś skorzysta, lecz zawsze trzeba uważać i nie można oczekiwać, że będę kogokolwiek prowadził za rękę.

    Może gdzie indziej tak jest, widocznie ludzie mierzą też swoją miarą.
    Naturalnym jest, że część walorów była czy jest w moim portfelu, ale większość zyskujących nie. Lecz gdybym miał 3 głowy, 3 mózgi, 6 rąk, pewnie miałbym je wszystkie i jeszcze je kontrolował. Jednak na dzień dzisiejszy tego nie umiem, tym bardziej, że z dnia na dzień walorów przybywa a sytuacja każdego się zmienia.

    Zaczynając to prowadzić nie myślałem, że ludzie potrafią być tak męczący :) Blog jest prostą formą, ma jasne zasady.

    Przemyślenia, żadnych gwarancji, to tak jakbyś czytał/czytała zdanie kolegi/koleżanki.

    Nie można wymagać ode mnie tego, że nie kupię żadnego z wymienianych walorów - to byłoby chore.

    Tak samo chore jest to, że ja miałbym pompować co rusz nowy walor. Czy wy nie znacie realiów giełdy ?

    Jeśli ktoś pracuje nad kursem latami, ma czym zaniżać i nie znajdę dobrego punktu, nie mam żadnych szans. Chyba, że chciałbym się zakopać na lata w walorze całym kapitałem.

    Jeśli wpływu na kurs nie mają strony z milionami wejść to dlaczego miałby mieć blog z tysiącami odsłon.

    Otóż szanse są tylko wtedy gdy kurs jest gotowy do wzrostów. SMS ruszył pewnie dlatego, że pisałem o nim na takim poziomie, że nikt nie miałby w obecnej sytuacji interesu w blokowaniu wzrostów.

    Tak proste rzeczy bywają tak wyolbrzymiane przez niektórych. W dodatku są osoby rzucające jak z rękawa bezmyślnymi oskarżeniami i żalące się na innych stronach, że usuwam komentarze.

    Jednego możecie być pewni. Wiecznie tu pisał nie będę :) Zwyczajnie kiedyś mi się odechce.

    Z pozdrowieniami dla Mati/Shadow z biznesradar.pl którego irytuję i według którego szachuję kursem sms.

    Tego nie będę nawet komentował, niech wyobraźnia tego człowieka dalej pisze baśnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jest ostatnia świeca tygodniowa
    Z jednej strony odwrócony młotek co może zwiastować odwrócenie trendu spadkowego na wzrostowy, a z drugiej strony zamknięcie wypdało idealnie na linii trendu spadkowego :-)
    Ciekawe w grają na tej spółce

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.