Polecam

środa, 5 marca 2014

MEWA nie odpuszcza





O spółce pisałem :

http://gpwinwestycje.blogspot.com/search/label/MEWA

Strategię przełożyli, ale jak widać pozwoliło to na strzepnięcie z pleców niektórych graczy.

Tutaj nawet straszono informacją o zejściu z giełdy myląc Mewę z Mew...

Coś ewidentnie wisi w powietrzu i mam nadzieję, że wielu z was nie pospadało z waloru ostatnio.
W komentarzach pod ostatnim wpisem :

_________________________________________________________________________________

"Skąd niepokój skoro kupione po 8 czy 9 ? A po ile jest ?:)

Psychologia to podstawa inwestycji, nie ma powodów do najmniejszego niepokoju pewnie w pani sytuacji.

Zbyt łatwo dochodzą do głosu emocje. Oby to nie gubiło.

Na GPW nie można bać się nawet wirtualnych strat, tylko trzeba realizować czy modyfikować plan.

Nie myślmy o tym, że stracimy, tylko co trzeba wykonać by zarobić.

Nie ma na Mewie złych informacji jest wzrost spory od 8 gr.

Czekamy na strategie i nawet jakby przełożyli to czekamy dalej, chyba, że coś odwołają, ale po co siać w sobie panikę.

Na Mewie jak dla mnie nie minęła nawet sekunda a są tylko powody do radości.

Strach to broń przeciw nam, bez informacji poufnych i nie pozwalajmy w sobie go zasiewać. Wierzmy w umiejętności, analizę, intuicję i działajmy bez pośpiechu. "

_________________________________________________________________________________

Dziś znów widzę 16-17 gr. Mam nadzieje, że część z was nadal jest na tym walorze.

Niektórzy pisali mi komentarze ( których nie dodawałem ), że pewnie sporo wtopiłem na Mewie :) Tak sporo na + i liczę na więcej.

Takie osoby nigdy nie będą częścią tego bloga, życzące źle, nie chcące współtworzyć a niszczyć, ale fajnie, że czasem przypomną jakimi kutasami są niektórzy ludzie.

Wtedy wiemy, że warto mieć swój rozum, bo ich bywają zepsute.

Czego mam się bać jeśli walor jest powyżej ceny mojego zakupu, mimo prób podkopania jego wiarygodności ?

Jeśli nie wierzycie w spółkę to sprzedajcie, ale pomyślcie dlaczego w coś nie wierzycie...Bo ktoś coś powiedział ?

https://www.facebook.com/pages/GPW-inwestycje/631645910206761

BLOG JEST MODEROWANY.CZYTELNIKU DECYDUJ SAMODZIELNIE.NIE JESTEM DORADCĄ.INWESTUJESZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.MOJE PRZEMYŚLENIA NIE STANOWIĄ REKOMENDACJI,SĄ SPOJRZENIEM JEDNEGO Z MILIONÓW GRACZY.TYLKO NIEKTÓRE Z WYBRANYCH SPÓŁEK POSIADAM.NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYNIKI INWESTYCYJNE CZYTELNIKÓW.KAŻDA Z INWESTYCJI WYMAGA CZASU.O SWOICH PORTFELACH DECYDUJECIE SAMI I JA NIC NIE GWARANTUJĘ.ZAWSZE MOGĄ POJAWIAĆ SIĘ SYTUACJE,PO KTÓRYCH TRZEBA ZMIENIAĆ PLAN.ZAWSZE JEST RYZYKO STRAT.

foto-coslychacwbiznesie.pl

7 komentarzy:

  1. Panie Autorze, ja wciąż mam akcje Mewy, nie odpuściłam jeszcze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobrze ;) Czas pokaże, ale jestem optymistą jeśli chodzi o Mewę.

      Usuń
  2. Witam serdecznie, od kilku miesięcy sledze Pańskiego bloga. Uważam go za znakomite źródło informacji oraz kompetencji osób ktore się tu wypowiadają. Jeżeli chodzi o Mewe, według mnie spółka jest bardzo ale to bardzo niedowartosciowana, podań swój przykład zamiast panikowac w trakcie sytuacji na Krymie dokupilem jeszcze więcej Papieru i usrednilem cenę. Widzę w Niej potencjał i intensywnie sledze poczynania innych obserwatorów (blogowiczow). Krótko mówiąc Dziękuje Panu za stworzenie takiego miejsca w których nie ma "hejtow" i nacinania na spadki tylko merytoryczne wypowiedzi zgodne z prawda. Oby tak dalej!!!
    P.S.
    Jeżeli chodzi o resztę ludzi, nie ma co się przejmować i denerwowac, usunąć wpis i robić swoje. Zapewne ta osoba która pisała o utopieniu sama utopiła :-) bo pozbyła sie papieru na niższych limitach w panice a teraz próbuje dogryzc. Według mnie łatwiej przeanalizować spółkę i ocenić ja niż przeanalizować tłum który ja miota na prawo na lewo. Głupota ludzka nie zna granic. Ważne tylko aby popełniając błędy uczyć się na nich. A juz najlepiej uczyć się na błędach innych :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, dzięki za docenienie :)
      Apropo komentarzy, to proszę nie przejmować się, że nie wszedł, bo ja je moderuję i raz wysłany wystarczy :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. witam wszystkich
    pochwalę się również,że nie wyszedłem z mewy i nie wyszedłem również z msx-u.
    przyznam również,iż zmieniłem podejście do gry, od czasu gdy zacząłem tu zaglądać.:)
    dzięki wielkie
    pozdrawiam. Marek

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam Mewe oraz Petrola i spokojnie czekam na rozwój sytuacji.
    Autorowi tylko powiem- dobra robota z tym blogiem. Jako początkujący gracz ciesze się, że od razu tu trafiłem, bo już wiele się nauczyłem. Wydaje mi się również, że ominąłem dzięki Tobie wiele błędów w związku z pierwszymi zakupami.
    Dobrze, że jest ktoś kto pomaga innym swoimi cennymi wskazówkami.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak patrzę czy MEWĘ warto dokupić czy jeszcze poczekać? Cena kusi. Tym bardziej jak kupował znacznie drożej.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.