Polecam

niedziela, 13 kwietnia 2014

Bioton urósł ponad 100 % od czasu wpisu z 20 stycznia 2014 r.





Nie trzeba było wiele na Biotonie robić, wystarczyło kupić i poczekać niecałe 3 miesiące :

http://gpwinwestycje.blogspot.com/2014/01/bioton-sa-dobra-informacja-spoka-moze.html

Z 2,50 które mieliśmy 20 Stycznia na piątkowym zamknięciu zrobiło się 5,89 zł za akcję.

Spółki które dają zarobić powyżej 100% są bardzo wskazane. Oby w tym roku było takich tu więcej i również tych idących w górę nawet 5 krotnie.

Ja mówię na tym blogu nie mam spółki w którą zwątpiłem, wielokrotnie pisałem, że trzeba zakładać minimum rok w zapasie aby się nie gorączkować i kupić jak najtaniej czy mieć najniższą średnią zakupu. Czas, czas, czas i jeszcze raz czas ! To nasza broń panowie i panie.


Wielu z pośród nas nie potrafi wyjść na plus na gpw, inni mają z tym ogromne problemy i wcale się nie śmieję a stwierdzam fakty. Tymczasem trzeba przestać słuchać się naganiaczy rozmnażających się jak pleśń po forach i kupić, czekać, zarobić.


Wiem, że jak jakiś czytelnik ze stażem gdzieś tam na jakiejś stronie, narysuje kresek, da kolory, wklei zdjęcia, linki i napisze co sądzi o posiadaczach Biotonu to wielu w to uwierzy, ale ja tego nie rozumiem.

Liczę, że czytający ten wpis zastanowią się czy warto skakać z akcji na akcje co chwilę, czy potrafimy tak zyskiwać czy jednak tracimy i omijamy okazje. Warto sprawdzić ile zarobiliśmy a ile mielibyśmy np. teraz ze spółki która była w naszym portfelu akcji jakiś czas temu i którą opuściliśmy, mimo, że w nią wierzyliśmy, widzieliśmy potencjał. Często więcej zyskamy na kupieniu i czekaniu na wzrost waloru, który widzimy, że jest gotowy do wzrostów i niedowartościowany.

Jeszcze niedawno ten papier opluwano i fakt było za co, bo spadał latami. Jednak wszystko się kiedyś kończy, nawet giełdowe spadki, gdy spółka jest drastycznie zaniżona a jej sytuacja wciąż się poprawia.

Tych setek mieliśmy na blogu na pewno ponad 10, że od momentu zakupu było chociaż na chwilę 100% ta jest kolejna i nie sądzę, aby Bioton nie szedł dalej. Także ten jeden zakup od Stycznia 2014 do Stycznia 2015 może dać zaskakujący zysk tym co go wtedy tak tanio brali.

Wiele spółek które nam tupią w miejscu czy spadają kolejno będzie przeżywało to samo, tak to widzę, jak się mylę trudno, dlatego sami je  sprawdzajcie co zawsze powtarzam.

https://www.facebook.com/pages/GPW-inwestycje/631645910206761?ref=hl

JEŚLI CI POMAGAM WYŁĄCZ ADBLOCKA.BLOG JEST MODEROWANY.CZYTELNIKU DECYDUJESZ SAMODZIELNIE.INWESTUJESZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.MOJE PRZEMYŚLENIA NIE STANOWIĄ REKOMENDACJI,SĄ SPOJRZENIEM JEDNEGO Z MILIONÓW GRACZY.TYLKO NIEKTÓRE Z WYBRANYCH SPÓŁEK POSIADAM.NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYNIKI INWESTYCYJNE CZYTELNIKÓW.O SWOICH PORTFELACH DECYDUJECIE SAMI I JA NIC NIE GWARANTUJĘ.ZAWSZE MOGĄ POJAWIAĆ SIĘ SYTUACJE,PO KTÓRYCH TRZEBA ZMIENIAĆ PLAN.ZAWSZE JEST RYZYKO STRAT.

foto-coslychacwbiznesie.pl

9 komentarzy:

  1. Jestem z Panem ... W przemyśleniach i cierpliwości, nie podobają mi się ludzie którzy marudzą, że nie rośnie ... Ja mam zasadę kupuję czekam ... tydzień, miesiąc, rok, dwa, ... i urośnie wg. mego planu ... , sprzedaję z zyskiem, który niektórym się tylko uwidacznia w marzeniach. Wiec ten post szczególnie dedykowany do pewnej Pani z tego forum ... - pewnie się wszyscy domyślą ... Ciepliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość a nagroda będzie wielka.

    Ps. Kiedyś też skakałem po akcjach jak skoczek ..., ale to nie ma sensu tu zyskamy, tam stracimy i nabijamy kasę maklerom, a nie sobie ... To tak do przemyśleń ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto, ale to muszą być takie zmiany których jesteśmy pewni, że lepiej się opłacą.

      A czasem niby -5% straty kupujesz inną tam -3% i wracasz na pierwszą, która gdy byłeś na drugiej wzrosła 7 %. Takie to są inwestycje.

      Co do planu to jak piszesz to jest sposób grunt to kupić jak najniżej.

      Bo jak na szczycie kupimy to 7 lat może być mało.

      Usuń
    2. Taktyka oczywiście przedewszystkim na wejściach w dołkach w innych wypadkach taka przeciąga się raczej długoterminowo mam i tak z inventi wszedłem za wcześnie ok. 1 zł ( ale po uśrednianiu mam 11 gr), trochę mnie to kosztowało ale jestem pewny i twardy w dążeniu do celu. Mogłem wtedy nabyć bioton za 2 gr, taka opcja w mojej głowie się błąkala - ale nie byłem do końca przekonany, dziś byłbym zarobiony, a tak poczekam troszkę dłużej ... To jest giełda. Nie lokata w banku gdzie mamy pewny zarobek - a tu mamy raczej większy tylko w czasie różnie rozłożony.

      Pozdrawiam Autora i myślących podobnie jak on ... Dzięki za bloga. Jest rewelacyjny. Fora typu bankier, onet itd poszły w niepamięć.

      Tylko blog Pana ... i czasem notowania ...

      Usuń
    3. Takie opinie cieszą. Szczerze nie pisałbym tu gdybym wiedział, że to zaszkodzi czy nikomu nie pomoże. Zawsze opinia się przyda, wyrocznią nie jestem, ale wiem, że niejeden na tym skorzysta. Oczywiście grunt to samodzielna decyzja , branie przez was odpowiedzialności na siebie, ale niektórzy zawsze winią innych za porażki - tak łatwiej a żeby chociaż robili co trzeba i rozumieli proste słowa :)

      Na szczęście ja się szybko uodparniam i teraz w dużej mierze prowadzę ten blog na przekór naciągaczom, którzy sięgają po najróżniejsze formy manipulacji, aby wpływać na decyzje. Dlatego dobre spółki często są oblepione takimi cwaniaczkami. Mnie nie obchodzi, że ktoś jest początkujący i nie uważam, że taki zawsze musi stracić aby się nauczyć - to bzdura.

      Wolałbym aby coś zrozumiał nie tracąc samemu a nie bankrutował, bo chciał pograć akcjami a ktoś mu celowo, anonimowo na forum doradził.

      Kiedyś na bankierze obserwowałem wpisy na profilu Poljadla, był tam agent orange ? Codziennie, dyżur, naganianie na kupno i niestety wielu szukał tam zarobku.

      Jesteśmy ludźmi i już kłód pod nogi nie rzucamy tylko od razu rozjeżdżamy słabszych tirami - tak to wygląda.

      Nie warto być ku...Chyba, że ktoś lubi.

      Usuń
  2. Witam. W bioton zainwestowalem wczesniej po rezygnacji Ryska tj po 2 gr jeszcze przed scaleniem. Takze tu trafilem juz prawie 200% Zastanawia mnie do kiedyutrzymamy taki trend.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje. Fajnie, że wytrzymałeś i nie dałeś się nastraszyć Resplitem. Czasem warto czekać aż duzi ciągnąc w górę swoje akcje pociągną i nasze.
      Dlatego ważny jest też akcjonariat.
      Rekiny też nie lubią tracić majątków, więc niekiedy trzeba sobie pomyśleć, gdy naganiacze grożą likwidacją, kto na niej też straci, kto ma sporo danych akcji, warto sprawdzić jak grano na innych walorach z podobnym akcjonariatem, zastanowić się czy skoro my nie chcemy stracić naszych 10 tys to czy dany Grubas chce mieć stratę w milionach.

      Oczywiście fundusze trzeba było zawsze traktować inaczej, tych którzy traciliby nasze a nie własne pieniądze.

      Inaczej jest jak w spółce mamy Solorza, lub czy jest Krauze realnie ocenić za jak drogie biorą się biznesy i czy będą chcieli to doprowadzić do końca.

      Tak samo Atlantis, Fon te walory tak mogą długo czekać, ale tamten grubas też doprowadzi to do końca.

      Usuń
  3. Zauważyłem, że idioci tłumaczą wzrosty blogiem, ale dlaczego jak o czymś napiszę i spada nie mówią, przecież np. WDM nawet nie drgnął nadal czeka i jest niżej niż był. Przecież według takiego myślenia powinien pójść na 10 zł.
    Najgłupszym co zauważyłem jest właśnie takie podejście.

    Jak rośnie blog ma wpływ !

    Jak napiszę i spada to co raptownie go traci ? :) Ludzie sami analizują i decydują brać czy nie, ale niektórzy rodzą się by hejtować a ja lubię się z nich śmiać :)

    Taki wzrost może mieć korektę to chyba jasne. Ale jak będzie nie wiem, wiem, że ruszyło na dużych obrotach i oby było powyżej 27 i git.

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzymi krokami zblizamy sie do 10 zl

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Szanownego Autora bloga.
    Czy mógłby pan nam bliżej przedstawić spółkę Bioton po niedawnych wzrostach?
    Czy spółka ma szanse na dalszy rozwój i wzrost kursu?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.